
Program Polityczny
147. Jest plan na Trybunał. Jaki? Sprytny
Listen to the full episodeDo not have it yet? Parasocial is a podcast player by Super Simple.

Program Polityczny
Do not have it yet? Parasocial is a podcast player by Super Simple.
Maciej Berek jeszcze w ubiegłym tygodniu był ministrem nadzoru do spraw wdrażania polityki rządu. Nazywano go czasem "nadpremierem", "wice-Tuskiem". Od poniedziałku jest już oficjalnym kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, zgłoszonym przez Koalicję Obywatelską. Ten pomysł nie podoba się części koalicjantów. Członkowie Nowej Lewicy, czy Polski 2050 przypominają, że przecież sami krytykowali wysyłanie czynnych polityków do TK. Mało tego, w 2024 nawet uchwalili ustawę, która przewidywała czteroletnią karencję między sprawowaniem mandatu posła, czy zasiadaniem w rządzie, a możliwością ubiegania się o stanowisko sędziego TK. Gdyby komuś to umknęło - tamta ustawa została odesłana przez Andrzeja Dudę do samego TK, gdzie dokonała swego żywota. Ale Koalicja 15 października opowiedziała się teraz za pewnym standardem. Skąd zatem ten pomysł? Część posłów twierdzi, że Maciej Berek po prostu zawsze był apolityczny. I w rządzie, i poza rządem. Wszyscy jednak wydają się przekonani, że ma być "faktorem X", który przełamie impas w TK, gdzie rządzący nim prezes Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do orzekania czwórki sędziów, których na ślubowanie nie zaprosił prezydent. Czy Maciej Berek p